Moderatorzy: grabek, Bilek, Rychu#07, losmen

Czarni_FaN napisał(a):Może trochę wyluzujcie, bo niektórzy zachowują się jakby było już 4:0 dla Czarnych, a kibicom Turowa zarzucają nadmierną pewność siebie. To Turów jest faworytem i nic dziwnego, że eksperci stawiają na ich łatwe zwycięstwo. Wszystko co mówią się zgadza - słabo na wyjazdach, niekorzystnie z Kotwicą. Sport ma jednak to do siebie, że często zdarzają się niespodzianki i w taką niespodziankę trzeba wierzyć, bo zwycięstwo serii przez Czarnych to będzie niewątpliwie zaskoczenie. Według mnie po pierwszy spotkaniach w Zgorzelcu powinno być już wszystko jasne.
pozdrawiam



CZARNUCH napisał(a):Chyba ze NESZ bo madrze mowi porownujac Kedzo do Gurovicia![]()

Maksimus I napisał(a):Oczywiście, że wcześniejszy wpis był humorystyczny .....Turów wyjdzie z tej rywalizacji zwycięsko ponieważ:
1. Ma w składzie Tyusa Edneya
2. Turów ma przewagę pod koszem...
3. Krzysiek Roszyk- ma za zadanie uprzykrzać, zycie najlepszemy strzelcowi.Pewnie i tak będzie w przypadku walki z Czarnymi. Jak dołozy swoje punkty z kontry i ciepnie ze 2 trójeczki w meczu bedzie ok. O jego obrone jestem spokojny, tym bardziej, ze ewidentnie był przez Turkiewicza w 1/4 oszczędzany. Zresztą zmieniał go Stefański.
3. Atut własnego parkietu moze mieć też znaczenie, bo Turów u siebie rzadko przegrywa.
Za kadencji Saso, Turów na play offy miał zawsze wyciagniętego jokera, bądź jak kto woli asa. Tak było choćby z Ljubotiną- super seria ze Ślaskiem
Czy teraz też ktos taki bedzie? Turek? Harris? a może w ogóle nie grajacy Radojnic?
), a tak - nawet naszym kibicom w Zgorzelcu w mordę nikt nie przyłoży, bo my spokojni ludzie jesteśmy...
( żarcik,żarcik, tak się tylko napinam, oczywiście 5 : 0 dla górali )
jaca napisał(a):Maksimus I napisał(a):Oczywiście, że wcześniejszy wpis był humorystyczny .....Turów wyjdzie z tej rywalizacji zwycięsko ponieważ:
1. Ma w składzie Tyusa Edneya
2. Turów ma przewagę pod koszem...
3. Krzysiek Roszyk- ma za zadanie uprzykrzać, zycie najlepszemy strzelcowi.Pewnie i tak będzie w przypadku walki z Czarnymi. Jak dołozy swoje punkty z kontry i ciepnie ze 2 trójeczki w meczu bedzie ok. O jego obrone jestem spokojny, tym bardziej, ze ewidentnie był przez Turkiewicza w 1/4 oszczędzany. Zresztą zmieniał go Stefański.
3. Atut własnego parkietu moze mieć też znaczenie, bo Turów u siebie rzadko przegrywa.
Za kadencji Saso, Turów na play offy miał zawsze wyciagniętego jokera, bądź jak kto woli asa. Tak było choćby z Ljubotiną- super seria ze Ślaskiem
Czy teraz też ktos taki bedzie? Turek? Harris? a może w ogóle nie grajacy Radojnic?
I tu się z Tobą zgadzam, gdyż ( oczywiście humorystycznie, bo tam u Was się słabo na humorkach naszych nadmorskich znacie ) nie mamy szans z Turowem, ponieważ :
1.Nie mamy w składzie Tyusa Edneya, w ogóle u nas krucho z rozegraniem, o czym wiemy najlepiej ze wszystkich kibiców w PLK. Nasz rozgrywajek co się piłki dotknie, to spierniczy ( nie znam odpowiedniego słowa ), a jak się dotknie czego innego, to aż boję się pisać, w co się zmienia...
2. Nie mamy przewagi pod koszem, bo już dzieci w zerówce wiedzą, że ma ją zespół Turowa. Poza tym żaden nasz zawodnik nie jest słoweńskim góralem po przejściach ( wiadomo, te zawalone mecze finałowe w poprzednich sezonach ), czyli - klapa pod koszem, jak nic...
3. Czarni wogóle nie wygrywają na wyjazdach, bo po co, więc atut własnego parkietu zadecyduje... jak się jeszcze Witka uweźmie na naszego rzucającego ... no to praktycznie klops !
4. O Jokerach w rękawach to już nawet nie wspomnę...
5. Jedyna nasza nadzieja byłaby tylko i wyłącznie wówczas, gdyby trenerem Turowa był Saso ( widać, że krewki, skoro byle chłystek z tfu...wioski pod Sianowem potrafił go z równowagi wyprowadzić), a tak - nawet naszym kibicom w Zgorzelcu w mordę nikt nie przyłoży, bo my spokojni ludzie jesteśmy...
Biorąc powyższe pod uwagę, sądzę, że Czarni przegrają 5 : 0
...no chyba żeby niekoniecznie...
przeciez to po 1 meczu bedzie 5-0 chyba że zagramy troche lepiej w obronie i nasz bramkarz obroni tego karnego w 2 połowie , w calej serii bedzie 4-4 bo Turów dostanie karę za to że ich rozgrywajek zamieni piłkę w złoto i nie będzie czym grać , o wszystkim powinien zdecydowac dodatowy mecz w szachy 
nesz napisał(a):CZARNUCH napisał(a):Chyba ze NESZ bo madrze mowi porownujac Kedzo do Gurovicia![]()
I podtrzymuję opinię że Kedzo to gracz nieprzeciętny.Porównałem go do Gurovica bo momentami sprawiał (w mojej ocenie) takie wrażenie.To wszystko.Z jego techniką i wszechstronnością bliżej mu do Milana niż np do Roberta Witki.Mam nadzieję że wróci do wysokiej dyspozycji w półfinałach.
)

nesz napisał(a):.Porównałem go do Gurovica bo momentami sprawiał (w mojej ocenie) takie wrażenie.To wszystko.Z jego techniką i wszechstronnością bliżej mu do Milana niż np do Roberta Witki.Mam nadzieję że wróci do wysokiej dyspozycji w półfinałach.
Wracając do naszego rywala...'faworyt' jak najbardziej natomiast przymiotniki 'bezdyskusyjny' czy 'zdecydowany' są moim skromnym zdaniem po prostu nadużyciem.



CZARNUCH napisał(a):nesz napisał(a):.Porównałem go do Gurovica bo momentami sprawiał (w mojej ocenie) takie wrażenie.To wszystko.Z jego techniką i wszechstronnością bliżej mu do Milana niż np do Roberta Witki.Mam nadzieję że wróci do wysokiej dyspozycji w półfinałach.
Wracając do naszego rywala...'faworyt' jak najbardziej natomiast przymiotniki 'bezdyskusyjny' czy 'zdecydowany' są moim skromnym zdaniem po prostu nadużyciem.
Gurovic Nigdy Nie nie sprawial Nie sprawia i nigdy Nie Sprawi Wrazenia Jak Milan !! Jak Ty Mozesz porownywac Jakiegos Sredniaka Mateo Co poza rzutem za 3 nic nie potrafi!! to jest nasz podkoszowy a nigdy w zyciu chyba pkt z "Trumny" nie zdobył... i prosze skoncz z porownywaniem do Milana!! Goscia Swiatowego formatu!Kuszonego przez nba!!.... Ale Co rozumiesz przez wysoka forme Mateo?? Czemu zaslepiacie sie jego rzutami za 3!!?? Gosciu jest podkoszowym a rzuca tyylko za 3!! super rzuca 20pkt !! same trojki !! i czasami za 2 ale to jak nadepnie na linie !! O Czym Swiadcza Statystyki w sezonie 67 oddanych rzutow za 3 przy 59 za 2 gracz podkoszowy bo za takiego w Zespole jest uwazany!! do tego Zero walki na zbiorkach !! rzadko sie zdarza zeby walczyl na desce , ale jak rzuca sie za 3 tylko to ciezko na desce powalczyc!!...
Nie był to atak na Ciebie tylko obrona własnego zdania.Może i porównanie było niefortunne ale troszeczkę nie doceniasz Mateo.Przypomnij sobie kto od meczu w Warszawie aż do pechowego starcia z Górnikiem był liderem drużyny...Jeszcze raz zaznaczę że MOMENTAMI przypominał mi Milana.Nie zapominaj że dzieli ich 9 lat co w przełożeniu na koszykarskie realia daje 9 sezonów doświadczenia na korzyśc serba.Statystyki statystykami.Mi wystarczyło kilka jego akcji na pomalowanym żeby stwierdzic iż jest to gracz kompletny , wszechstronny i dobrze wyszkolony technicznie.Rola w drużynie zależy od Okorna.Widocznie Kedzo ma takie a nie inne zadania na boisku które wynikają z taktyki a nie z braku umiejętności chorwata.

- AZS Koszalin walczył z Turowem Zgorzelec w ćwierćfinałach play off. Przegrał 0:3. Teraz ich rywalem będzie Energa Czarni Słupsk. Jakie ma pan doświadczenia z tych spotkań?
- My nie przystępowaliśmy do nich w pełnym składzie. Graliśmy bez zawieszonego Dante Swansona, Igor Milicić, rozgrywający, był po kontuzji, chorował George Reese. Gdybyśmy grali w pełnym składzie, to wcale nie musiało być 0:3.
- Turów miał słabe punkty?
- W tych drużynach, które walczą o mistrzostwo, nie ma słabych punktów. One są tak zbilansowane, mają wymiennych graczy, silną każdą pozycję, że czasami trudno je wskazać. Turów to silny zespół, który trudno pokonać. Ale można. Jeśli Energa Czarni chce powalczyć, to musi pokazać wolę walki, siłę charakteru i ambicję. Aby ich przejść, słupszczanie muszą się wznieść na wyżyny swoich umiejętności. Zwykłe podejście starczy do wygrania w jednym meczu, to nadzwyczajne do wygrania w serii.
- Ostatni mecz rundy zasadniczej AZS grał z Energą Czarnymi. Potem walczyliście z Turowem. Można jakoś porównać oba składy?
- Derby AZS - Energa Czarni rządzą się swoimi prawami i są zupełnie innym rodzajem meczu niż wszystkie pozostałe w lidze. Sprawy kadrowe, przygotowania taktyczne, stres, presja kibiców, to wszystko nakłada się na fakt innych przygotowań do takiego spotkania. Dlatego trudno mi mecz w Słupsku odnieść bezpośrednio do postawy Turowa. W Gryfii mieliśmy okazję wygrać pierwszy raz od kilku lat. Dwie straty pod koniec przesądziły sprawę na naszą niekorzyść. Nie wiem więc, czy Czarni mają większe szanse niż my. Turów jest silny i będzie walczył o najlepszy z medali. No chyba że Czarni wejdą na parkiet na 150 procent, zostawią tam serce. A wtedy, kto wie...
- Był plan powstrzymania Tyusa Edneya?
- To gracz, który kilka lat temu był jednym z najlepszych w Europie. W tej chwili ma swoje lata. Mimo wieku posiada ogromną wiedzę boiskową, opanowanie, technikę, wspaniale gra jeden na jednego. On wszystko widzi, uspokaja, gdy trzeba uspokoić grę, gdy trzeba przyspieszyć, przyspiesza, gdy trzeba rzucić, rzuca, gdy trzeba podać, podaje. Robi to, co w danym momencie potrzeba.
- Mieliście sposób na wyłączenie go?
- Nie. Skoncentrowanie się tylko na Edneyu nie miałoby sensu. Inni zawodnicy Turowa też są bardzo groźni. Trzeba po prostu stanąć do walki.
- Gdyby jeszcze raz miał pan grać tę serię z Turowem, jakich błędów chcielibyście uniknąć?
- Chyba niewielu. Pierwsze spotkanie w Zgorzelcu przebiegało po naszej myśli do 38. minuty, mieliśmy kilka punktów przewagi. Padliśmy zmęczeni. Wynikało to z małej liczby zawodników, jakimi dysponowaliśmy, nie było odpowiedniej rotacji na jedynce. W drugim prowadziliśmy już 46:22. Turów ma jednak równorzędnych graczy na każdej pozycji i może sobie rotować bardzo swobodnie. Fizycznie, w siedmiu zawodników na tym poziomie nie mieliśmy szans.
- Jak się zakończy ta seria Zgorzelec - Słupsk?
- Na pewno najważniejszy będzie pierwszy mecz w Turowie. To są najważniejsze spotkania. One ustawiają grę. Gdyby słupszczanom udało się wygrać, to sytuacja zaczyna zmieniać się diametralnie na ich korzyść.


Maksimus I napisał(a):Jaką kontuzję miał Kedzo, jeżeli to nie tajemnica?
Mateo to gracz o dobrym rzucie z dystansu, ale jeżeli jego przypadłość daje jeszcze znać o sobie, a nawet jak została całkowicie wyleczona moze w jego głowie siedzieć- nie ide pod kosz, nie walczę tylko s.....lam na obwód. Wtedy większe pole manewru dla Turowa i jego obrony. No chyba że miał tylko "trypla" to wtedy zawodnicy Turowa będa mu umożliwiali wjazdy pod kosz.
Czarni tracą Kedzo
Mateo Kedzo, skrzydłowy Energi Czarnych Słupsk, doznał kontuzji podczas ostatniego meczu z Górnikiem w Wałbrzychu.
W dziewiątej minucie spotkania w Świebodzicach chorwacki strzelec, podczas akcji rzutowej, niefortunnie upadł na parkiet. W konsekwencji tego zdarzenia Chorwatowi pękła torebka stawu skokowego oraz naruszone zostały w nim więzadła. – Przy zwykłym skręceniu kostki rehabilitacja trwałaby dość krótko, niestety w tym konkretnym przypadku, po przeprowadzeniu specjalistycznych badań, lekarz zadecydował o co najmniej trzytygodniowej przerwie Mateo – wyjaśnia Adam Romański, dyrektor ds. sportowych Energi Czarnych.
Chorwat od 21 lutego, czyli dnia rozgrywania meczu, przez trzy tygodnie planowo ma nie uczestniczyć w treningach. W tym czasie przechodzić będzie intensywną rehabilitację i niewykluczony jest jednak nieco wcześniejszy jego powrót do koszykówki. – Nie jest to komfortowa sytuacja dla naszej drużyny przed najważniejszymi meczami rundy zasadniczej. Ale może to też wyjść również na korzyść zespołowi, ponieważ trener Okorn będzie musiał szerzej sięgnąć po Pawła Malesę i Marcina Dutkiewicza, a Marcin Sroka będzie miał okazję sprawdzić się jako silny skrzydłowy – mówi Romański. – Kontuzje są częścią sportu i trzeba być na nie przygotowanym, a najbliższe spotkania pokażą, czy jest tak również w naszym przypadku – dodaje.
Energa Czarni najbliższy mecz rozegrają 9 marca, kiedy w Słupsku spotkają się z Polonią Warszawa, a pięć dni później podejmą Asseco Prokom Sopot. Kedzo najwcześniej w składzie meczowym ma pojawić się podczas starcia z Mistrzami Polski. Chorwat w trwającym sezonie jest najskuteczniejszym zawodnikiem swojego zepsołu, zdobywając średnio 12,5 punktu, przy 41% trafionych rzutów z dystansu.


panczowy napisał(a):Jeżeli chodzi o bilety to stan na godzinę 14:37 - ludzi 0 (słownie: zero), biletów dużo.


Maksimus I napisał(a):Zostawcie trochę biletów dla nas bo się wybieramy do Słupska.




Arek359 napisał(a):Odpowiednio:
- ten za 10 kosztował 9 zł;
- ten za 15 kosztował 10 zł (stojące);
- ten za 18 kosztował 15 zł;
- ten za 23 kosztował 20 zł;
- ten za 33 kosztował 30 zł;
- ten za 40 kosztował 35 zł - chyba.




Samar napisał(a):Zbieraja kase juz na przyszly sezon![]()





interiorSL napisał(a):Chyba wszystko już zostało powiedziane - stąd cisza. Przed burzą! Wierzę w zwycięstwo w Zgorzelcu.


Ja tam swoje wiem. Stoimy przed szansą, która być może już się nie pojawi. Musimy to wykorzystać i awansować do finału. Mamy w zespole zawodników z charakterem i z ambicjami. Tego brakowało w sezonach poprzednich. Kluczem jest wygrana w Zgorzelcu. Dobrze byłoby zacząć z wysokiego C i wygrać już jutro. Wtedy Turek będzie miał nóż na gardle a w takiej sytuacji może wydarzyć się wiele. Jak się przytrafi okazja aby dobić przeciwnika to musimy to zrobić



BED napisał(a):Mam jakieś takie dziwne przeczucie, że na początek jedna ze stron wygra wyraźnie.



...

















Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości